Zwiedzanie przy okazji spotkań z czytelnikami

Spotkania autorkie, które odbywają się poza miejscem zamieszkania mają dla mnie dodatkowy wabik. Przy tej okazji mogę poznawać miejsca, w których jeszcze nie byłam, albo byłam dawno i od tego czasu bardzo się one zmieniły. Ostatnio byłam w Krakowie na spotkaniu w ramach Krakowsiego Czwartku Kryminalnego i przy okazji zwiedziłam gród Kraka. Przerwę w odwiedzinach tego miasta miałam sporą, bo około trzydziestoletnią. Zmieniło się dużo 🙂